Absurdy

01.05.2017 18:01 PROTEST MIESZKAŃCÓW

Zamurowali wjazd
do Lasu Kabackiego

SERWISY:

Na niecodzienny widok natknęli się ci, którzy w majówkę postanowili odwiedzić Las Kabacki. Ktoś ustawił betonowy mur w poprzek jednej z głównych tras.

"Wybieram tę trasę bardzo często, pierwszy raz coś takiego widzę", "to bulwersujące", "to jakaś samowolka" – komentują rowerzyści, których w lesie spotkał reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński.

- I przedzierają się z rowerami między drzewami. Inaczej droga jest nieprzejezdna – relacjonuje nasz reporter.

Gmina zachęca, mieszkańcy blokują

Betonowa zapora pojawiła się na ulicy Muchomora. To popularny szlak pieszo-rowerowy z Kabat do Konstancina i najkrótsza droga z Ursynowa do ogrodu botanicznego.

Ścieżka wiedzie przez Las Kabacki, a w weekendy czy ciepłe dni przemierzają nią tłumy rowerzystów i pieszych. To też szlak, który gmina promuje w przewodniku po uzdrowisku. Betonowy mur opatrzony został tabliczkami i ostrzeżeniem: "Teren prywatny - zakaz wstępu i wjazdu".

Całą sprawę opisała na ursynowskim forum mieszkańców Agnieszka. "Dzisiaj na spacerze z Konstancina do Lasu Kabackiego ulicą Muchomora spotkała nas bardzo niemiła niespodzianka. Więc po pierwsze chciałabym ostrzec wybierających tą trasę, a po drugie zapytać czy Państwa zdaniem właściciel (jak się domyślam) terenu po obu stronach ulicy ma prawo zablokować całą ulicę? Dodam, że tą trasą biegnie niebieski szlak rowerowy, więc domyślam się, że jest to droga publiczna" – napisała.

"To znak protestu"

"W taki sposób mieszkańcy ul. Muchomora na Kierszku (gm. Konstancin-Jeziorna) zareagowali na decyzję Rady Miejskiej o odsunięciu o miesiąc uchwalania planu "Józefosławia Bis" bez przestrzeni publicznych, ciągów pieszo-jezdnych i zachowania jakichkolwiek fragmentów zieleni" – odpowiedział na Facebooku Tomasz Zymer, były radny Konstancina.

Według jego relacji, właściciele działek przy Muchomora czekają na uchwalenie planu miejscowego 20 lat. "Nie mogą się budować ani sprzedawać działek. Po tych 20 latach gmina stworzyła katastrofalny projekt planu, który zakłada powstanie pustyni na 7-9 tys. mieszkańców - bez przestrzeni publicznej, szkół, przedszkoli oraz z dojazdem do Warszawy jedną jedyną wąską ulicą Borową, która już teraz notorycznie się korkuje. Projekt ten jest procedowany niezgodnie z ustawą: wyłożono całość, a uchwala się kawałkami" – tłumaczy dalej.

I komentuje: jeśli przejdzie, dla całej gminy zacznie się komunikacyjny koszmar, Las Kabacki straci ostatni korytarz biologiczny (co poskutkuje jego szybką degradacją i utratą bioróżnorodności), zaś gmina uzdrowiskowa zamieni się w kolejny deweloperski chaos.

Rowerzyści źli, ale straż miejska nic nie wie

Mieszkańcy nie kryją oburzenia: "Jeżeli to droga publiczna, to śmiało wezwać policję albo straż miejską, bo trzeba posprzątać" – zachęca Michał. "Czyli kolejna betonowa pustynia się tam szykuje" – komentuje Szymon. "Sprawdziłem: teren skarbu państwa. Zagrodzenie nielegalne, zgłaszać" – proponuje inny mieszkaniec.

Jednak do tej pory straż miejska nie dostała zgłoszenia: - Od 1 kwietnia do 1 maja nie dostaliśmy zgłoszenia w tej sprawie – informuje Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej.

kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Pasożyty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.05.2017 09:30 ~Pasożyty




    goostav234~goostav234

    Zapory przeciwko pe da la rzom. powinno być tego więcej
    demon~demon

    lepsi "pe da la rze" niż pederaści z zielonymi flagami maszerujący przez centru Warszawy

    ciepły misiaczku~ciepły misiaczku

    Przecież na rowerkach jeżdżą w większości tacy faceci, co uwielbiają obcisłe, piękne kolory i wąskie siodełka :)
    Warszawa to nie wieś by rower traktować jak transport, w mieście rower służy zupełnie do czegoś innego :))
    kartofl~kartofl

    Mam rozumieć, że według ciebie Kopenhaga, Amsterdam, Londyn, czy np. Wiedeń to wsie (biorąc pod uwagę, że wg ciebie rower jest środkiem transportu na wsi)...?

    Wiedziały gały co kupowały. Willy w lasach podkabackich sie im zachciało. Cały ten teren powinien być wykluczony z zabudowy. A śmieci to sami przywożą ci którzy ustawili bloki na gminnej drodze po to zeby robić afery. Jeżdzę tam od 40 lat na rowerze i do tej pory było czysto. Więc co nagle się zmieniło?

  • Miasto_Wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 06:37 Miasto_Wwa

    Polaki Cebulaki.

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2017 14:57 ~iza

    jeżeli działka prywatna, to rozwiązanie sprawy leży po stronie władz miasta, które tak chętnie reprywatyzują inne nieruchomości

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2017 14:27 ~Marek

    Faktycznie, ABSURDalny brak znajomości znaczenia słów, przez "dziennikarzy" TVN :)

  • magan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2017 10:55 ~magan

    Ni zamurowało mnie na amen. Drogi autorze, czy ty nie odróżniasz murarki od zastawienia drogi blokami z betonu?

  • antypedalarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2017 09:05 ~antypedalarz



    [cytat_2640503]
    [cytat_2640474]
    [cytat_2640426]
    goostav234~goostav234

    Zapory przeciwko pe da la rzom. powinno być tego więcej

    lepsi "pe da la rze" niż pederaści z zielonymi flagami maszerujący przez centru Warszawy

    Mam rozumieć, że według ciebie Kopenhaga, Amsterdam, Londyn, czy np. Wiedeń to wsie (biorąc pod uwagę, że wg ciebie rower jest środkiem transportu na wsi)...?
    [/cytat_2640503]Lobby~Lobby

    Mając na względzie obszar, to wszystkie wymienione miasta ( Z wyjątkiem Londynu ), ale tam nikt nie jeździ na rowerze, chyba, że samobójcy ), to wsie. Rowery w wielkim mieście to wymysł rowerowego lobby, które opanowało HGW.
    Taki_tam~Taki_tam

    Akurat w Amsterdamie rowerów są setki tysięcy i rowerzyści mają absolutne pierszeństwo. Muszą na nich uważać i kierowcy i piesi. Jeśli tak ma wyglądać wieś, to rzyczmy jej sobie w każdym mieście. A o HGW pewnie nawet nie słyszeli.

    A ja "rzyczę" Ci solidnej edukacji z języka polskiego na Twej wsi.

  • Protestuję

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2017 08:57 ~Protestuję

    To nie mieszkancy protestują. To chyba protest zainteresowanych zabudową swoich działek którzy kupili ronicze a teraz chcą zabudować las kabacki i zrobic kolejne geto dla mieszkańców i warszawiaków którzy juz do Konstancina nie pojadą scieżkami przez las tylko za śmierdzącymi samochodami. ostatnio widziałem tam stada saren, widziałem zająca i dziki. Gdzie sie podzieje ta zwierzyna - odstrzeli ja minister pisu jak bażanty.

  • oki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2017 08:31 ~oki


    Taki tam~Taki tam

    Cel blokady słuszny tylko efekt byłby lepszy gdyby zablokowali ul. Prawdziwka (tą dla samochodów).
    Sami z niej korzystają więc woleli zrobić hepening kosztem słabszych.
    Na zablokowanie ratusza nie starczyło odwagi...

    kornik~kornik


    A co ma dać blokowanie drogi postronnym ludziom?
    Jak dla mnie to powinni zablokować wyjazd tym, który za to odpowiadają. Blokowanie postronnym powinno być karane...


    Otwórz drzwi do swojego mieszkania.
    Nie blokuj wejścia postronnym ludziom!

  • kornik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2017 00:45 ~kornik

    Taki tam~Taki tam

    Cel blokady słuszny tylko efekt byłby lepszy gdyby zablokowali ul. Prawdziwka (tą dla samochodów).
    Sami z niej korzystają więc woleli zrobić hepening kosztem słabszych.
    Na zablokowanie ratusza nie starczyło odwagi...



    A co ma dać blokowanie drogi postronnym ludziom?
    Jak dla mnie to powinni zablokować wyjazd tym, który za to odpowiadają. Blokowanie postronnym powinno być karane...

  • Taki_tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.05.2017 22:47 ~Taki_tam


    [cytat_2640503]
    [cytat_2640474]
    [cytat_2640426]
    goostav234~goostav234

    Zapory przeciwko pe da la rzom. powinno być tego więcej

    lepsi "pe da la rze" niż pederaści z zielonymi flagami maszerujący przez centru Warszawy

    Mam rozumieć, że według ciebie Kopenhaga, Amsterdam, Londyn, czy np. Wiedeń to wsie (biorąc pod uwagę, że wg ciebie rower jest środkiem transportu na wsi)...?
    [/cytat_2640503]Lobby~Lobby

    Mając na względzie obszar, to wszystkie wymienione miasta ( Z wyjątkiem Londynu ), ale tam nikt nie jeździ na rowerze, chyba, że samobójcy ), to wsie. Rowery w wielkim mieście to wymysł rowerowego lobby, które opanowało HGW.

    Akurat w Amsterdamie rowerów są setki tysięcy i rowerzyści mają absolutne pierszeństwo. Muszą na nich uważać i kierowcy i piesi. Jeśli tak ma wyglądać wieś, to rzyczmy jej sobie w każdym mieście. A o HGW pewnie nawet nie słyszeli.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

 Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Trzy miesiące temu kobieta zaparkowała samochód na trawniku, wyszła z niego i… do tej pory nie wróciła. Mieszkańcy są oburzeni, a straż miejska rozkłada... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Forum