Absurdy

16.05.2017 13:47 TWARDA

Budowa "wyszła" na ulicę,
więc piesi też musieli

SERWISY:

Podjeżdżające na plac budowy betoniarki, byle jak zaparkowane samochody i prowizoryczne taśmy. A wszystko to na chodniku. Nasz czytelnik narzeka na organizację budowy przy Twardej. Dzielnica zapowiada, że upomni inwestora i wykonawcę.

- Albo budowa nie ma prawa zająć chodnika, albo ma, ale w takim razie brakuje oznakowania i tymczasowego przejścia dla pieszych - pisze Witold, który na warszawa@tvn.pl przesłał zdjęcia z Twardej.

I dodaje: - Od około miesiąca (może dłużej, ale wcześniej nie miałem okazji tamtędy spacerować) na budowie trwa intensywne lanie betonu. Betoniarki blokują w poprzek cały chodnik wzdłuż Twardej. Do tego dochodzą inne pojazdy budowy, które nie wjeżdżają na jej teren, tylko stają na całej szerokości chodnika. Piesi muszą przechodzić ulicą - napisał.

W zeszłym tygodniu na miejscu był nasz reporter, który nagrał pieszych kluczących między samochodami. Taką samą sytuację zastał tam we wtorek.

Przy Twardej powstaje 12-piętrowy hotel. Z wykonawcą - firmą Porr - nie udało nam się skontaktować, ale wydaje się, że zasadnicza część konstrukcji jest już niemal gotowa. Niemniej organizacją prac zainteresowały się też władze dzielnicy. - Owszem, wydawaliśmy pozwolenie na zajęcie pasa drogowego, ale w zakresie placu budowy. Czyli tak, jak przebiega płot - mówi Mariusz Gruza, rzecznik prasowy Woli.

I zapowiada, że jeszcze we wtorek odbędzie się spotkanie z wykonawcą. - Będziemy wyjaśniać tę sprawę.

skw/r/jb

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 14:19 ~Piękny Roman

    Sasiad~Sasiad

    A ja się cieszę że moja dzielnica tak fajnie się zmienia. Wcale mi nie przeszkadza to że muszę przejeść drugą stroną ulicy jak są właśnie samochody dostawcze. Już nie mogę się doczekać kiedy te stare kamienice zostaną remontowane bo kompletnie nie pasują do otoczenia. Takich miejsc gdzie chodniki są pozastawiane są tysiące w Warszawie ( sorry taki mamy klimat) jak się komuś nie podoba to niech wraca skąd przybył. Dziwi mnie bardzo że Tvn się takimi spawami zajmuję czyżby nie było innych ważniejszych ???? Panie Witoldzie proszę złościć, że na trawnikach jest mnóstwo psich odchodów może będzie nowy artykuł hahaha

    Jak ja lubię te teksty jak się poczynania deweloperki nie podobają to wracaj do domu.
    To oświeć mnie misiu gdzie mam wrócić jak korzenie mam w Warszawie,a nie podoba mi się to co się dzieje.
    No dawaj, zastrzel mnie tekstem.

  • zoya

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 11:16 ~zoya

    Sprawa jest przecież banalna. Zarządca drogi może zezwolić na zajęcie pasa i pobiera za to opłatę. Oczywiście trzeba złożyć stosowne dokumenty w tym czasową organizację ruchu. Może nasz dyrektor rowerzysta coś zrobi bo chyba ulica jest akurat w ZDM a nie w dzielnicy. Choć i dzielnicowi urzędnicy mogliby się pofatygować.

  • Sasiad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 09:45 ~Sasiad

    A ja się cieszę że moja dzielnica tak fajnie się zmienia. Wcale mi nie przeszkadza to że muszę przejeść drugą stroną ulicy jak są właśnie samochody dostawcze. Już nie mogę się doczekać kiedy te stare kamienice zostaną remontowane bo kompletnie nie pasują do otoczenia. Takich miejsc gdzie chodniki są pozastawiane są tysiące w Warszawie ( sorry taki mamy klimat) jak się komuś nie podoba to niech wraca skąd przybył. Dziwi mnie bardzo że Tvn się takimi spawami zajmuję czyżby nie było innych ważniejszych ???? Panie Witoldzie proszę złościć, że na trawnikach jest mnóstwo psich odchodów może będzie nowy artykuł hahaha

  • Oleg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 05:48 ~Oleg

    Zapraszam na ul. Krokwii na Białołęce. Ciężarówki blokują pas ruchu, a samochody budowlańców są poparkowane w każdy możliwy sposób np. na trawniku, w lesie, na powierzchni wyłączonej. Straż miejska oczywiście problemu nie widzi.

  • od jutra nie pije

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 23:04 od jutra nie pije

    Hanka dzialaj ! Co to ma byc ? Budowlance terroryzujo stolice ? Ratusz do roboty.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 20:48 ~Piękny Roman

    Praxis~Praxis

    Za to na ulicy Żupniczej przy skrzyżowaniu z Chodakowską deweloper buduje betonowego grzmota i codziennie jego samochody budowlane, na odcinku kilkuset metrów zapaskudzają całą całą jezdnię błotem z budowy.

    Pomijam fakt, że samochody jego pracowników parkują wzdłuż jedni gdzie tylko się da, utrudniając ruch

    Norma, gdzie nie spojrzysz to przy każdej budowie tak jest, dodatkowo rozryte ulice i chodniki, bo takie betoniarki i wywrotki lekkie nie są.
    Ale w końcu deweloperka jest uprzywilejowana w tym mieście, jak tak spojrzeć wystarczająco szeroko to niemalże wszystko im wolno.
    SM to lenie i tyle, wożą tylko tyłki radiowozikami, ale jak trzeba się wziąć do roboty to same wykręty wynajdują (dla części z nich nawet przepisowe 1,5 nie istnieje).

  • paranoja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 20:00 ~paranoja

    Na ul. Kamiennej 2 dom wybudowana na ulicy, skracając ją. To co dzieje się z budownictwem to jest porażające. Wolnoamerykanka! Sprzedają kamienice z lokatorami, garaże z ich właścicielami, tworzą "studnie", budując nowe apartamentowce pod oknami istniejących budowli. To ma być ta lepsza Polska od PRL.\, na która tak narzeka się i tak obrzydza.

  • dcqaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 17:01 ~dcqaz

    Widziałem budowę wysokościowca w Japonii. Cały plac budowy wyłożony plytami stalowymi, czysty jak w domu, strażnicy przy bramach przepraszający przechodniów gdy wyjeżdżał z budowy samochód. Nie chciałbym tych standardów w PL bo by mi się w głowie poprzewracało, ale minimum szanowania przepisów by się przydało. A ze skrupulatnością, z którą SM odholowuje samochody, mogli by również zamknąć tą budowę aż do uzyskania odpowiednich pozwoleń. Wtedy inwestor by się zastanowił czy warto łamać przepisy i mieć opóźnienie czy też być lepiej zorganizowanym.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 16:46 ~nemesis

    w sumie gdyby ktoś zaczął budowlańcom podpalać samochody blokujące jezdnie, maszyny prowadzące nielegalne wyburzenia (jak teraz na Dobrej, kiedyś na Zajęczej)...

    Czy byłoby to przestępstwo czy obywatelska inicjatywa?

  • Praxis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2017 16:43 ~Praxis

    Za to na ulicy Żupniczej przy skrzyżowaniu z Chodakowską deweloper buduje betonowego grzmota i codziennie jego samochody budowlane, na odcinku kilkuset metrów zapaskudzają całą całą jezdnię błotem z budowy.

    Pomijam fakt, że samochody jego pracowników parkują wzdłuż jedni gdzie tylko się da, utrudniając ruch

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samochód pod wiatą - chowa się przed deszczem czy czeka na autobus?

Samochód pod wiatą - chowa się przed deszczem czy czeka na autobus?

Znaleźć miejsce parkingowe w Alejach Ujazdowskich to nie lada wyzwanie, nawet w sobotę. Kierowca białej toyoty postanowił ułatwić sobie zadanie i zaparkował…... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »